image1 image2 image3

[Artykuł pochodzi ze strony www.plywacy.com]

 

11010 złotych udało się zebrać podczas zawodów charytatywnych Pływam & Pomagam, poinformowali na swojej stronie internetowej, organizatorzy  zawodów...

 

Celem przeprowadzonych w sobotę zawodów, było wsparcie finansowe rehabilitacji Łukasza Niepsuja, propagatora pływania, który wskutek wypadku na motorze, uszkodził rdzeń kręgowy i stracił czucie w rękach i nogach.

 

Organizatorom gratulujemy profesjonalnie zorganizowanej akcji promującej zawody, dzięki czemu na starcie pojawiło się wielu zawodników z czołówki Polski.

 

Łukaszowi życzymy szybkiego powrotu do zdrowia !

 

A oto jak organizację i sam przebieg zawodów podsumowuje Tomek Pąchalski, jeden z organizatorów:

 

WYSTARCZY CHCIEĆ !!!
Charytatywne zawody pływackie „Pływam & Pomagam”, zbieramy fundusze na rehabilitację Łukasza Niepsuja.

DZIĘKUJEMY ŻE BYLIŚCIE Z NAMI.

To moja pierwsza relacja z zawodów, nie typowa impreza więc ja również zacznę troszkę nie typowo, ale zupełnie specjalnie ponieważ chcę Was do czegoś nakłonić. Wszystko zaczęło się na plaży… razem z Pawłem spędzaliśmy kolejny dzień w pracy nad morzem. Zadzwonił telefon, mina Pawła posmutniała… coś nie tak… Łukasz miał wypadek, żyje ale jest sparaliżowany…
Szok, smutek, złość, bezradność… co teraz?
Cisza trwała może minutę może dwie i pomysł… Pływam & Pomagam, zrobimy zawody uzbieramy pieniądze i pomożemy, przecież to tak nie wiele.
Telefon do ręki, do kogo najpierw… Krzysztof Nowak Dyrektor Biura Rektora AWF K-ce, zróbmy to, pomóżmy. Na odpowiedź nie trzeba było długo czekać, działamy, twórzcie projekt i jak tylko wrócicie zabieramy się do pracy.


Wróciliśmy 1 września, drugiego rano spotkanie i ostro do roboty. Troszkę podań i biurokracji ale nic trudniejszego niż zadania na koniec szkoły podstawowej. Troszkę wyczekiwania na ostateczne decyzje w sprawie obiektu, troszkę walki z niedowiarkami i z końcem tygodnia jest… mamy pływalnię, to teraz już musi się udać.
6 września rusza kampania reklamowa, portale internetowe, emaile, telefon nie stygnie od rozmów, sponsorzy, patroni, trenerzy klubów małych nieznanych i tych największych, zasłużonych.


Wszyscy bez większego zastanowienia, może troszeczkę poza sponsorami… , jasne wchodzimy w To.


Tydzień przed imprezą zamawiamy koszulki… 200 sztuk tak spokojnie żeby nie było za dużo bo co potem z tym zrobimy.


Czwartek impreza za dwa dni, telefon do koszulek proszę doróbcie jeszcze trochę bo to co się dzieje jest nie do opisania.
Piątek rano dzwoni pani Iwona Bohosiewicz, panie Tomku, Robert Brus wpisywał zgłoszenia do pierwszej w nocy, gratuluję macie 422 zawodników, 35 zgłoszonych klubów.
A to wszystko tylko w dwa tygodnie!!!


Sobota rano, adrenalina na poziomie finału olimpijskiego, sztab ludzi, uczelniany samorząd, wolontariusze, nasz najlepszy ratownik Damian, Paweł no i ja. Ruch jak w ulu, zawodnicy napływają w tempie F1.
Godzina 10.30 zaczynamy, wszystko gotowe. Komisja sędziowska, charytatywnie!!! a w niej prawie sami zasłużeni sędziowie. Trybuny pełne nie da się wcisnąć palca ale nikt nie narzeka wszyscy uśmiechnięci.


Zaczęliśmy od sztafet aby pokazać jak ważna w życiu i w pływaniu jest drużyna, ludzie z którymi możesz walczyć o najwyższe laury.
Kiedy wszystko już hulało pełną parą nastąpił ten najważniejszy moment, kulminacja…

Przy dźwiękach We are the Champions na pływalnie wjeżdża na wózku Łukasz w towarzystwie swojej narzeczonej, mamy i brata. Nikt nie siedzi, owacja na stojąco jest tak głośna że słychać ją daleko poza budynkiem…

 

DLA TAKICH CHWIL WARTO ŻYĆ!!!

 

Łukasz chce przemówić, podziękować ale nie może, nie może wydobyć słowa i chyba nie tylko on, tego nie da się opisać.
Zasiada w loży vipów i na spokojnie starając się ochłonąć obserwuje całą imprezę.

Wszystko idzie szybko i sprawnie, parę naprawdę ciekawych pojedynków starych dobrych znajomych. Walczą nie tylko młodzicy i juniorzy ale również młodzieżowcy i seniorzy. Nie tylko pływacy ale też ratownicy i amatorzy. Medaliści mistrzostw kraju, europy i świata.

Wszyscy dla Łukasza, nikt nie przegrywa, dzisiaj każdy jest zwycięzcą.

Całą rywalizację w najmłodszej kategorii wygrywa Krętosz Gabriela i Gwóźdź Mateusz a w kategorii Open Kasia Staszkiewicz i Emil Bening.
Zawody kończą się krótko przed 16… udało się !!!

Chciałbym podziękować naprawdę wielu osobą ale zapewne nie chcieli byście czytać poniżej… parunastu kartek samych nazwisk wiec po prostu dziękuję, to jest sukces NAS WSZYSTKICH.

Zacząłem tą relację nietypowo ponieważ chciałem aby każdy z Was się przekonał, że aby zrobić coś dobrego nie trzeba wiele, po prostu Wystarczy chcieć!!!
Dziękujemy że byliście z Nami, że jesteście z Łukaszem i do zobaczenia na innych imprezach mam nadzieję że nie tylko o charakterze pływackim
W imieniu Pawła i swoim serdecznie pozdrawiam
 

Tomek Pąchalski
ZBIERAMY FUNDUSZE NA REHABILITACJĘ
ŁUKASZA NIEPSUJA!
CHCESZ POMÓC ? WPŁAĆ DOWOLNĄ KWOTĘ !!!

Łukasz Niepsuj, ul. 3-go Maja 8A, 42-450 Chruszczobród
ING Bank Śląski 47 1050 1272 1000 0022 6555 8318